poniedziałek, 8 stycznia 2007

Smaczne kąski do Neuroshimy HEX?

Jakiś czas temu, na forum gry-planszowe.pl, trzewik zapowiedział wydanie pierwszego dodatku do Neuroshimy HEX. Dokładny termin nie został jeszcze podany, gdyż wszystkie jest dopiero w przygotowaniu (ale o ile dobrze sobie przypominam, mówiono coś o pierwszym kwartale 2007 roku). Jako, że (o dziwo!) Neuroshima HEX, jest ostatnio jednym z moich ulubionych tytułów, poszperałem z ciekawości po forum wydawnictwa. W zasadzie wiele ciekawego nie znalazłem, prócz jednej rzeczy, która bardzo mnie zaciekawiła. Cytuję samego trzewika:
Oprócz wyboru któryś z tych czterech armii, do dodatku mogą wejść na razie nie pokazywane fanom, lecz przygotowane przez Michała Oracza takie miłe cuda jak:
- żetony najemników (walczących w dowolnej armii)
- bestie (walczące z wszystkimi na planszy, różne dzikie zwierzęta)
- żetony terenu (różne żetony wpływające na przebieg walki i ustawienie wojsk)
i coś tam jeszcze.

Ja osobiście już ostrzę ząbki. Kilka moich przemyśleń na temat tych, jakby nie patrzeć - rewelacji.

Najemnicy moim zdaniem to genialny pomysł! Jeszcze wprowadzić jakiś system, który pozwoli zaciągać ich tylko do określonej ilości punktów (jak budowanie armii w bitewniakach) i będę zachwycony. Wtedy liczyć będą się, nie tylko umiejętności taktyczne i szczęście, ale także umiejętność odpowiedniego zbudowania armii. Ja osobiście jestem tym zachwycony, oby to wypaliło.

Bestie to także całkiem niezły pomysł, zastanawia mnie jednak, jaka będzie mechanika ich działania. Przeciwnicy będą na zmianę mogli poruszać jakąś bestię, czy wprowadzi się jakiś element losowy? Może być ciekawie, byle nie byłoby to właśnie zbyt losowe ...

Żetony terenu to ciekawe rozwiązanie, sam już nad tym kiedyś myślałem. Martwi mnie jednak rozmiar planszy. O ile, grając nawet na czterech graczy, jest jeszcze trochę miejsce. O tyle, jeśli wprowadzi się jeszcze jakieś elementy terenu (które nie będą znikać z planszy), może być trochę ciasno. Może przy tej okazji jakiś mały pod do planszy ... albo całkiem inna plansza, właśnie do rozgrywki z elementami terenu? Hehe, pomarzyć można, prawda?

Powiem szczerze - informacje, które tutaj zamieściłem, znacznie bardziej mnie interesują niż nowe armie. Teraz już czekać tylko na wydanie dodatku ... tylko kiedy to będzie?

3 komentarzy:

Izu pisze...

Oj to cos widze, ze nie bedziesz mi dawal spokoju z Neuroshimą:D Ale w koncu wygram:D

Don Simon pisze...

Zdecydowanie NIE chciałbym wprowadzenia mechanizmu budowania armii. To mi się właśnie podoba w planszówkach, że otwieram pudełko i gram.

AvantaR pisze...

don simon - a czy ktos Ci kaze? Przeciez to bedzie dodatek. Mi to sie podoba, gdyz za te niewielkie pieniadze mam gre, ktora moge zmieniac na rozne sposoby i na pewno duzo pozniej sie znudzi.

Ale po napisaniu notki zaczalem sie zastanawiac jak by te "neutralne" jednostki mialyby byc wprowadzane do gry? Przeciez musza byc w takim samym kolorze jak kolor armii. Hmmm, zobaczymy - chociaz i tak pewnie z tych dodatkow nic nie bedzie :/